menu
22 °C

Rezerwuj bezpośrednio i otrzymaj BON o wartości 50zł do wykorzystania w naszych restauracjach + RABAT 10% z Kodem Promocyjnym KOSSAK

przyjazd:
25
Cze 2022
wyjazd:
26
Cze 2022
Sprawdź dostępność

5 mitow na temat streamingu na żywo podczas eventu

5 mitow na temat streamingu na żywo podczas eventu

Mity na temat live streamingu.

Streaming na żywo jest jednym z najgorętszych w ostatnim czasie rozwiązań technologicznych stosowanych w trakcie różnego rodzaju wydarzeń, a jednocześnie – jednym z najbardziej niezrozumiałych. Krążą opinie, że prowadzenie relacji na żywo w Internecie jest absurdalnie drogie, zmniejsza zainteresowanie osobistym uczestnictwem w konferencji oraz jest uzasadnione wyłącznie w przypadku wielkich, masowych wydarzeń.

W związku ze wzrostem popularności platform takich jak Facebook Live czy Periscope właśnie teraz niezwykle istotne jest zrozumienie, jaką rolę może odgrywać relacja wideo w czasie eventu. Warto rozprawić się z kilkoma mitami, które w krótkim czasie zdążyły „narosnąć” wokół tego tematu.

1. Streaming na żywo znajduje uzasadnienie tylko podczas masowych imprez.

Wcale nie trzeba organizować wielkiego wydarzenia, którym zainteresowane są miliony osób, żeby relacja na żywo miała sens. Streaming jest opłacalną inwestycją przy okazji wielu różnych eventów – także w przypadku niewielkich konferencji biznesowych.

Szczególnie przy wydarzeniach, w których tkwi bardzo duży potencjał, kierowanych do szerokiego odbiorcy (prowadzonych w języku angielskim) live streaming może okazać się świetnym narzędziem popularyzującym event w sieci. To rozwiązanie umożliwia uczestnictwo w poszczególnych panelach publiczności, której nie mogłyby pomieścić sale konferencyjne, w których toczą się dyskusje i wykłady oraz tych, dla których podróż na miejsce wydarzenia była zbyt kosztowna lub nieopłacalna ze względów czysto logistycznych.

2. Streaming na żywo zmniejszy zainteresowanie osobistym uczestnictwem w wydarzeniu.

Ta obawa ma swoje logiczne uzasadnienie – skoro można zostać w domu i oglądać relację na żywo z konferencji, z jakiego powodu pozbawiać się tego „komfortu”, przygotowywać się do uczestnictwa w oficjalnym wydarzeniu, a czasami też płacić za wejście? Rzeczywistość jednak pokazuje, że prowadzenie relacji wideo na żywo może nawet zwiększyć faktyczne uczestnictwo w evencie.

Wg badań prowadzonych przez Digitell – jedną z najbardziej doświadczonych na świecie firm tworzących relacje wideo z konferencji, 30% osób oglądających relację na żywo z wydarzenia chce uczestniczyć w kolejnej edycji eventu osobiście.

3. Prowadzenie relacji na żywo jest bardzo drogie.

Dokładnie przeciwnie do powszechnie panującej opinii – livestreaming wcale nie musi być kosztowny. Na rynku pojawiło się wiele możliwości pozwalających zaplanować relację wideo z wydarzenia w naprawdę dobrej jakości, bez znaczącej ingerencji w ustalony budżet. Składa się na to wiele czynników – nie tylko udostępnienie przez Facebook możliwości prowadzenia streamingu, ale także rosnąca jakość kamer w smartfonach, z których bezpośrednio prowadzi się taką relację.

4. Nikt nie będzie oglądał relacji na żywo.

Wizja tego, że nikt nie będzie oglądał relacji na żywo, pomimo inwestycji w sprzęt i technologię może przerażać, ale jest to mało prawdopodobny scenariusz, szczególnie jeśli wydarzenie obserwuje dość szeroka społeczność w social media. Statystyki prowadzone przez Facebook pokazują, że użytkownicy portalu oglądają relacje na żywo trzy razy dłużej i komentują 10 razy bardziej aktywnie niż udostępniane po czasie promocyjne filmy wideo.

5. Wartość relacji na żywo z wydarzenia po jego zakończeniu gwałtownie spada.

Najlepszą cechą relacji na żywo jest to, że po zakończeniu wydarzenia, poszczególne ujęcia można wykorzystać do tworzenia materiałów marketingowych związanych z eventem. Kadry ze streamingu można wykorzystać do montowanego już filmu wideo z konferencji, czy do tworzenia zajawki – zaproszenia na kolejną edycję. Wykorzystywanie różnych fragmentów pozwala w ciekawy sposób angażować fanów w mediach społecznościowych przez cały rok, aż do kolejnej odsłony eventu – ruchome obrazy zwracają uwagę przeglądających sieć o wiele skuteczniej niż statyczne galerie zdjęć.

zamknij
Newsletter

Bądź zawsze na bieżąco!

Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj najświeższe informacje o naszym hotelu.

Aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie, Serwis wykorzystuje pliki cookies zapisywane w pamięci przeglądarki. Szczegółowe informacje na temat celu ich używania oraz możliwość zmian ustawień plików cookies znajdują się w Polityce prywatności.
Klikając AKCEPTUJĘ WSZYSTKIE, wyrażasz zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez Osti Hotele Zbigniew Ostachowski, pl. Kossaka 1, 31-106, Kraków Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności). Zmiany ustawień plików cookies możesz dokonać w ustawieniach.

Zarządzaj ustawieniami dotyczącymi prywatności
Pliki cookies niezbędne do funkcjonowania strony

Pliki cookies niezbędne do działania usług dostępnych na stronie internetowej, umożliwiające przeglądanie ofert, dokonywanie rezerwacji, wspierające mechanizmy bezpieczeństwa m.in: uwierzytelnianie użytkowników i wykrywanie nadużyć.

Pliki cookies analityczne

Pliki cookies umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania przez użytkownika ze strony internetowej w celu optymalizacji jej funkcjonowania, oraz dostosowania do oczekiwań użytkownika,

Pliki cookies marketingowe

Pliki cookies umożliwiające wyświetlanie użytkownikowi treści marketingowych dostosowanych do jego preferencji, oraz kierowanie do niego powiadomień o ofertach marketingowych odpowiadających jego zainteresowaniom, obejmujących informacje dotyczące produktów i usług administratora strony i podmiotów trzecich.

Twoje preferencje nie zostały jeszcze zapisane